kto milczy szanuje prawo do mówienia
Boga, człowieka, sumienia
ceni nadzieję świętego milczenia
które nie jest infantylnym nadąsaniem
lecz refleksją, uciszeniem burzy, zatrzymaniem

nie masz prawa zasypywać mnie
toksycznymi złymi emocjami
bo chcesz się wypowiedzieć
skrusz serce miłością
rozmawiaj z życzliwością
<<w milczeniu i nadziei leży wasze ocalenie>> (Iz 30,15)
zastanowisz się co masz powiedzieć
dowiesz się co chcesz wiedzieć

wielu słyszy
mało słucha
jeszcze mniej jest posłusznych
uparcie bronią swojego zdania
nie dlatego, że jest dobre, lecz ich własne
bojąc się tego co jest w chwili spotkania
słowa ze Słowem, gdy wychodzi się poza myśli ciasne

jeżeli nie chcecie pasjonatów
będziecie mieć oportunistów
gdy <<wylewa się dziecko z kąpielą>>
nie ma to nic wspólnego z troskliwą dzietnością
ani z jakąkolwiek dobrze pojętą higieną
poza iluzją świętego spokoju
okraszoną żałosną czołobitnością

spotkanie człowieka
który dostrzega co trzeba
jest pisaniem poezji
na gruncie refleksji
codziennością znośną
dzięki nie słów finezji
lecz miłości wytrwałością

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2021-01-11

jeżeli cię nie doceniają
nie przeceniaj tych
którzy cię oceniają

wielcy ludzie cenią życie
swoje i innych nieskrycie
ludzie pychą nadęci
są tylko sobą przejęci
poza wyjątkami
gdy sprzedają swoje ideały

leczenie chorób duszy zauroczonych ciałem
jest gaszeniem ognia łatwopalnym materiałem
gdy tłuczemy się z myślami
uśpionych karłów własnych poglądów
możemy zagubić sztukę <<ars celebrandi>>

Miłość zbiera nas spotykając
odważnych w czynach
chociaż się potykając
o własne i cudze słabości
przebaczają i nie pielęgnują robaczywej złości

kto kocha – widzi więcej niż czubek własnego nosa
kto przebacz – robi miejsce Światłu, co do serca wkracza
kto myśli – zastanowi się, każde słowo i milczenie przemyśli
kto szuka – odkrywa stratę, potrzebę która do serca puka

odkrycie Prawdy jest rozpoznaniem Miłości
która przychodzi pocałunkiem wilgotnym od łez
do serca spękanego hałasem wieloznaczności
każdy może bronić swoich tez
Miłość domaga się czułości
czy już o tym wiesz?

bądźmy namaszczeni Duchem Świętym
a nie ugryzieni duchem ciemnym

chrzest nie załatwia mojego i twojego zbawienia
nie załatwia, ale ułatwia

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2021-01-06 i 09

ileż gwiazd gaśnie za nami w oddali
jak wiele ich błyśnie przed nami pytaniami
o tę jedyną, której oczy lśnią dobrocią
zapachniało pocałunkami
- spotkaj się z Dzieciną

wędrowcem jest każdy kto żyje nadzieją
rozpoznawszy cel
uronisz nad apatią gorzką łzę
zapalonych do zdobywania szczytów myślą
nieodkrytą tęsknotę gaszą strachu bezideą
kto chce kochać spotkaną Osobę
musi zapytać i odkryć Drogę
idąc człowiekiem przez Człowieka do ciebie
stawiam stopy w ślady stóp po rozgwieżdżonym niebie

obawy zostaw na wieszaku codzienności
strachy zamknij na wybiegu przezorności
ruszając poruszony Pierwszą Przyczyną
wiem, że spotkanie będzie nie tylko chwilą
Mądrość w kruszynie Chleba jest zbawczą drobiną

licytacje cierpieniem
oddaj na aukcji ludziom
którzy kryją się za smutku cieniem
kto żyje i kocha mało marudzi
kto knuje i szlocha często się łudzi
wyruszyliśmy w drogę przez życie
z Życiem po kres życia odkrycie
przeżywając przeżycia życiowym dożyciem

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2021-01-04/05

na rozstaju drogi
zastanawiają się myśli
jak iść drogą prawą na lewo
od miejsca gdzie są pesymiści

kolekcję zostaw kolekcjonerom
koneserom chwil co walczą z chimerą
by ulotność zapisać na diamentowym liściu
smaganym wichrami przeciwnych wizjonerów
zaspokoić marzenia można tylko jawą
co wije się w głowie dookoła sennego śpiewu
tu jesteś dziś
delektuj się mądrze chwilą
którą nazywają życiem
pamiętaj wczoraj, jutra się spodziewaj
dziś kochaj i mądrości nabieraj

zakochani w sobie
łasi na to co kto powie
zakochani w słowach
nie kochają Przedwiecznego Słowa
przechwalając się tym co wiedzą
nawet nie tyle ile zjedzą
zapatrzeni w siebie
przegapili Boże Ciebie
przywiązują ludzi do siebie
zamiast rozkochiwać ich w Niebie
uwielbiają postawić na swoim
zamiast cieszyć się z bycia dzieckiem Twoim

Mądrość lubi być słuchana
zadomowi się u tego, przez kogo jest kochana


ks. Andrzej Hładki, Koźla 2021-01-02

zaskoczyła nas zima
schowała się za płatkami deszczu
przysłaniając niejedną gwiazdę jest niema
na wołanie o <magię świąt>
liczni chcą zaczarować święta
zapominając, że ziemia jest uśmiechnięta
gdy przed Nowonarodzonym klękają nie tylko bydlęta
ziemia i niebo wołają – to jest sprawa święta
nie tylko opiera się o jedzenie i kolęd nucenie
daj Jezusowi serce
poddaj się pod Jego prowadzenie
On nie przyszedł byś był prezentami obsypywany
najpierw przyszedł, by ponieść krzyż i święte rany
byś był uratowany
przyniósł zbawienie
niech zatem radości ciepła spotkania
zachęcą cię do Maleńkiemu chwały oddania

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-12-24

porozmawiajmy trzymając się Słowa
dotrzymuje słowa – by była to twórcza rozmowa
poezji miłości przeplatanej prozą słabości
która zroszona łzami
potu trudu, wysiłku kroplami
mogła stać się przykładem
dla milczących latami
i dla krzyczących bólu niepowodzeniami

tam gdzie chce się usłyszeć
zobaczyć oczy anioła ponad przeszkodami
dopowiadać świętym milczeniem słowa
chronione rosą Ducha Świętego
pod Archanioła Gabriela skrzydłami

Maryjo – Matko Słowa
Matko nas ludzi gołosłownych i dosłownych
Matko ludzi gadatliwych i powściągliwych
Matko za nic życie mających i życia broniących
Matko bezdzietnych i wielodzietnych
Matko pomstujących i modlących
Módl się za nami
nieumiejętnymi i kwiecistymi
pokrzywionymi i zbyt ufnymi
kieruj do Boga
myślami, słowami
naszymi

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-12-18


DIALOG
– odwieczny dialog Boga z człowiekiem
jest nieraz zakłócany
przez egoistyczny monolog…
Jeśli często „myślisz sobie” o Bogu,
a rzadziej pytasz i słuchasz,
to „wymyślisz” swojego Boga,
według własnego „widzi mi się”.

ks. Andrzej Hładki

dziś szczególniej świętujemy
że Maryja poczęła Jezusa w swoim czystym łonie?
Nie!
czyżbyśmy zapomnieli o Zwiastowaniu Pańskim
które w marcu celebrujemy?
dziś szczególniej świętujemy
że Najświętsza Maryja Panna kochana
została od zmazy grzechu pierworodnego zachowana
czysta i pełna łaski gotowa na zrodzenie Słowa
przywitana, w cieniu Ducha Świętego spotkana

zuchwali pyszałkowie szydzący z kobiet
jakoby broniący ich praw i wolności
wyzuwają kobiety z subtelności
skandując hasła równości w większej złości
prawo do życia deptania – do zabijania
udowadniają swoje tezy językiem wulgarności

<<o Maryjo bez grzechu poczęta>>
pouczona – w rodzinie kochana
ocieniona – Ducha Świętego kustodia
zapytana – z taktem potraktowana
obdarowana – pełna łaski od Pana
uprzywilejowana – Matką Boga i ludzi nazwana
zasłuchana – słowo ceniąca – ze Słowem przychodząca

daj kobietom, mężczyznom – wszystkim ludziom
uważniej słuchać, mądrzej mówić
przychodzi czas do wiary się zbudzić

ks. Andrzej Hładki – Koźla 2020-12-08

oszronione myśli przysiadły skulone
na gałęziach rosnących tęsknot
by ludzie byli ludzcy i nie chwytali się miernot

bogactwo słów w Słowie
jest odkrywane w modlitwie – rozmowie
w modlitwie – milczeniu i nadziei zgodzie

z tej miłości pochodzi moc słabych
głoszących nawrócenie ku odnowie
zakorzenionych w Bogu, nie tylko w sobie

przebieramy w pomysłach jak w wielkiej szafie
chcąc wystroić się strojnie
pięknie i czysto nie tylko w zewnętrznej modzie
warto ubrać się w dobroć i dopasować w zgodzie
co nie przymruży oka na choroby i rany
pomoże je rozpoznać, nazwać i leczyć

zdiagnozowani zdrowi co chorobę ignorują
jedzą niezdrowo – bo wszystkim rozumy konsumują
nie myśli innych należy zjadać
lecz trawić do końca
myśl co jak żar jest paląca
niepokojem, że można ostygnąć w miłości
zagrzebać się w procedurach i w nieskończonej żałości

*****

tolerancja jest zgodą
nie na mniejsze zło
lecz na większe dobro

bierność jest ignorowaniem
potrzeby ratowania
wypłacając się monetą dyskutowania

skromność to docenianie talentów także u innych
gdy <<głos wołającego na pustyni>>
kontempluje Słowo dialogujące między nimi

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-12-04 i 05

spotkajmy się
po drodze
w drodze
porozmawiajmy
z uśmiechem wczuwajmy
w spotkanie bliskie jak przenikanie

w codziennym zmaganiu
powstawianiu z osobistego <<ego>>
wszystko opiera się na miłości
jak odzywać się do siebie, a nie warczeć
jak mówić, a nie rzucać wulgaryzmem
odpowiesz życiem żyjąc życzliwie
odpowiesz śmiercią bluzgając niemiłościwie
zapomnieli rewolucjoniści obalający dobre imię
że <<kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie>> (Mt 26,52)
na wagary uciekały nie tylko z lekcji historii
pisząc teraz jej nowe stronice czerwienią histerii

pachnąc jaśminem czekających wrażeń
wdychamy myśli do serca marząc
zapytam o drogę
z tobą w drodze
przecież mamy iść razem
wspierając a nie raniąc
doradzając a nie haki sobie podkładając

może bardziej czuwalibyśmy nad językiem
gdyby po każdym wulgaryzmie
po powierzchownym, krzywdzącym osądzie
wyrósłby na języku pypeć
wtedy dałoby się więcej dobrych słów słyszeć

poczekam na ciebie moja miłości
doczekam się żyć dzięki Tobie
czekanie to cierpliwa MIŁOŚĆ

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-11-28

kim jestem?
Kim Jesteś?
dwa pytania – obym zdążył je zadać
nim przyjdzie – a to jest pewne – czas konania

czym jestem?
śniąc, bujając w obłokach
wreszcie pokaż jak żyć i kochać
czas zacząć

czy przeminę?
pewny siebie, posiadania
pośród błyskotliwego myśli składania
zarzekając rzeczywistość
i tak doświadczam przemijania

kim jestem?
prochem skończonym
skruszonym i nawróconym?
czy
pyszałkiem, plecami odwrócony?

kim jesteś?
karmiący, pojący, odwiedzający, przyodziewający
człowiek w człowieku?
albo
karcący, połajający, odstraszający, przekupujący
człowieka cieniem – gdzie jesteś człowieku?

w szczypcie posolonych łzami promieni uśmiechu
odnajdę Ciebie na miejscu rozstania – jednocześnie doczekania
w iskrze utajonych myśli płonących pytaniem spojrzenia
zaiskrzy przemyślnie to czego wiesz bez doczekania

płomienne mowy ucichną w szepcie miłości blisko
nie trzeba zapewnień w sercu, w którym Miłość ma siedlisko
wiem Kim Jesteś – Obecny ponad wszystko
wiem kim jestem – kochany mimo wszystko

ks. Andrzej Hładki, Koźla 18.11.2020

coraz mniej kobiety w kobiecie
coraz mniej mężczyzny w mężczyźnie
obdarowani darem życia
otuleni miłością i wspierani odwieczną Mądrością
krzyczymy, że damy sobie radę sami
łudzimy siebie i innych,
że wszystko z samych siebie mamy

utalentowani – obdarowani
umocnieni – wspierani
ukierunkowani – podprowadzani
uszlachetnieni – uwrażliwieni

mimo że:
ukochani – czy chcemy być zbawieni?
odkupieni – czy w łasce chrztu zanurzeni?
namaszczeni – czy w Duchu Świętym poruszeni?
pouczeni – czy jednak w Biblii i Tradycji zakorzenieni?

radość z najmniejszego dobra
u mnie i u ciebie
jest melodią duszy śpiewaną w niebie

serdeczność docenienia dobrej kobiety
tej przy tobie i obok ciebie
jest spokojnym oddechem dającym wytchnienie

pewność oparcia na dobrym mężczyźnie
tym przy tobie i obok ciebie
jest spokojem zaśnięcia przynoszącym dobre przebudzenie

jesteśmy wszyscy obdarowani
przyjdzie czas, że o owoce
będziemy zapytani

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-11-13

do kraju, w którym mówi się nie krzycząc
tęskno mi Panie
gdzie zebranie rodaków – to spotkanie
tęskno mi Panie
za wspólną modlitwą, a nie zorganizowanym obrażaniem
tęskno mi Panie

Ty Boże, coś Polskę dał mi za Ojczyznę
pamiętając, że w niebie chcemy mieć mieszkanie
w swojej łaskawości znów
natchniesz nas myślami, aż po rozmyślanie
natchniesz nas słowami, aż po dogadanie
natchniesz nas czynami, aż po rozwiązanie

dziękuję Boże, że jeszcze mogę się modlić
ufając, że Twoje miłosierdzie pomoże

ks. Andrzej Hładki – Koźla 2020-11-11

pogubiły panny welony cnoty
zajmując się licytacją wzajemnej głupoty
mądre i głupie – jeszcze w grupie

teraz doświadczamy
wszyscy Bożego Miłosierdzia
jeśli odrobinę kochamy
za chwilę doświadczymy Bożej sprawiedliwości
gdy po śmierci się spotkamy

idziemy przez życie
zasiedziali w swoich poglądach
broniąc nie prawdy lecz własnego zdania
gotowi poświęcić wszystko i wszystkich
aby tylko wypłynąć na wierzch piany
wzburzonej – znudzonej samochwały

zaproszeni do aktywnego kochania
zamieniliśmy zaproszenie naszego Pana
na to co każda by chciała:
sławy, rozgłosu – skupienia uwagi
na tym co myślę – nawet bez rozwagi
na przeciwwadze położone
mądrości serdeczne czuwanie
na drugiej położone
w sobie zakochanie
leci
lecz nie jak kamienie rzucone na szaniec
broniąc wolności aż po zaprzedanie się głupocie
zapominając, że bez miłości są tylko
poplątane ze sobą chwile ulotności
co zostaną pod drzwiami
waląc, kopiąc nogami
ze złości
jak można być tak tępym
broniąc wolności w więzieniu małości

razem z pannami kochającymi
pomyślę zanim powiem
zastanowię się nim zrobię

bez refleksji
staniemy się krzyczącymi
rozbitkami potłuczonymi
nie tylko w mowie

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-11-04 i 06

błogosławieni miłością ożywieni
którzy słyszą i słuchają
którzy mówią i kochają

błogosławieni od Boga życzliwością natchnieni
którzy pragną i nasycają
którzy zachwyceni, zachwycają

błogosławieni patrzący z dobrocią uduchowieni
którzy zauważają i doceniają
którzy wspierają i doradzają

błogosławieni modlący się, w Kościele zgromadzeni
którzy pytają i odpowiadają
którzy kierują i pokutują

błogosławieni życia stróżami ustanowieni
którzy tłumaczą i płaczą
którzy bronią i chronią

błogosławieni w prawdzie utwierdzeni
którzy rozmyślają i przepowiadają
którzy utwierdzają i powierzają

błogosławieni z Ukrzyżowanym krzyżowani
którzy naśladują i zapominają
którzy przebaczają i omadlają

błogosławieni dla wiary szczerej wyśmiewani
którzy ratują i budują
którzy obiecują i dotrzymują

chcę być z nimi w niebie
chodząc, żyjąc, kochając
już na ziemi Światło rozpoznając

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-10-28

oparty o filar patrzę
widzę filar przyparty
podparty mocno
ani rusz
a ruszać trzeba
w drodze do nieba

oparty o ścianę stoję
bo się boję
że runie mój świat
i zacznie się Boże
coś Polskę
coś rodziców
coś mnie przez chrzest
wydobył ze strachu
ale musiałbym nie podpierać
a do drogi się zbierać

oparłeś na mnie swoje ramiona
krzyżem gdyś konał
i złapałeś mnie za myśli kudłate
weź mnie i prowadź
wprowadź do świątyni
przez próg nadziei
że tu się nie tylko patrzy
że tu się kocha
aż po spotkanie

ks. Andrzej Hładki 27.10.2018, Koźla

zapachniało śniadaniem podanym
przez męża do łóżka kochanej
uśmiechnęło się niebo słowem dobrym
sąsiadowi – sąsiadce bezinteresownie pogodnym
serce przyspieszyło prędko miłością przepiękną
gdy chłopak zakochany po uszy
zatroszczył się o dziewczynę – jak o królową ponętną

tak wielu jest chętnych do brania
szukamy jeszcze ochotników dawania
modlitwy, serca, krwi, miłości
by życie nie było męką – lecz drogą
- bywa, że krzyżową – zawsze krzyżem świętą
- bywa, że upojną – zawsze krzyżem ocienioną
nie daj by opanowała cię chęć paniczna
panowania kosztem kochania
„servus servorum Dei”
do posługi są pobłogosławieni
i ci, którzy od Miłości się usunęli

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-10-13

zmęczona tłuczeniem się z samą sobą
i często z nim, i z tobą
myśl, która przyszła na myśl
siadła stłumiona na granicy światów
tu jeszcze obecna – przegoniona
tam już powitana – uwolniona
gdy zdrowej nauki znosić nie chcą
udowadniają kłamstwa podrobioną monetą
przegłosowują w licytacji o prawdę i miłość co zechcą
czarne nazywając białym,
a białe czerwonym
powiewają sztandarem wielokolorowej wolności
bijąc tych, którzy życie życia – bronią miłości
sami pod Sąd Ostateczny podpadną sprawiedliwości
którzy szydzili z Boga i świętości
daj się zaprosić do świętowania radości
jeszcze masz szansę nasycić się szeptem OBECNOŚCI

ks. Andrzej Hładki, Letnica 2020-10-06

życie – kocham cię nad odkrycie
czym jest istnieć w ponad rozpaczy zenicie
co jest szczytem otchłani
i przepaścią zmienności szarzejącej w oddali
jak cię cenię u siebie
dlaczego nie cenić równie u ciebie?
w dzierżawie je otrzymałem
dlaczego zachłannie dla siebie zatrzymałem?

jest jeszcze ostatnie tchnienie kosmicznego zbiega
odpowiedz sobie – jak spotkać Boga?
do tej chwili z pytaniem tym zwlekałem
byś uciekł
lub wykrzyknął
że wiesz dlaczego pytanie to zadałem

ks. Andrzej Hładki, Letnica/Koźla 2020-09-29


***
oddycham Słowem tętniącym życiem
co włączone w serdeczny krwioobieg
przynosi pokrzepienie i definitywne zbawienie

można zaczerpnąć z innej inhalacji
lecz poza otępieniem
może doprowadzić do duchowej amputacji
tego co istotą jest w istnieniu
zatrzyma zaś tylko na smakowaniu
i zmysłowym spełnieniu

<<niedaleko pada jabłko od jabłoni>>
oby dalekim było wszystko co niszczy i soki życia trwoni
bliskim to co cieszy dziś
i jutro z Bogiem kosztować da do woli

ks. Andrzej Hładki, Bogaczów 2020-09-30

Jeżeli do liturgii w miejsce zastanowienia i medytacji
przemycisz widowiskowość i efekciarstwo
z liturgii świętej robisz pokaz błazna

ks. Andrzej Hładki, (A.D. 2017)


za kroplami czasu szumiącymi
wiatrem i pachnącymi słońcem
wije się ścieżka pośród myśli lasu
które wyrastają z korzenia mądrości
co sztuką jest wybierania rzeczy
lepszych dla życia wieczności

ćwiczenie siebie codziennie wytrwale
w gimnastyce duszy co jest w zawale
łapiąc zadyszkę zmęczenia
ćwiczeniami w stylizacji ciała
które nosi skarb, o którym
nie jeden i nie jedna zapomniała
nie jesteś tylko ciałem
lecz człowiekiem -
<<orandum est ut sit mens sana
in corpore sano>>
NAJPIERW SIĘ MÓDL –
jeśli nie będzie zdrowy duch
ciało – to za mało
napakowany - zostaniesz sam
piękna - lecz sama

ks. Andrzej Hładki, Bogaczów 2020-09-24


ciemnota
chce oświetlenia wokół kościoła
chodząc w ciemności co grzechem woła
jątrzy i marudzi
psując spotkanych ludzi
swymi pretensjami
o wszystko dookoła
gorzkimi żalami
chce lamp palących się wokół świątyni
gdy w sercu dla Ducha Świętego – templum
ciemność bez nadziei
i chrztu świętego pogasłe światła
przestań mącić niespokojna
bo przez diabła w tobie jest wojna
pozwól by Pan w tobie działał
ciesz się najmniejszym dobrem bez mała
a będziesz błogosławiona
światłem Chrystusa rozpromieniona

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-09-22

na końcu drogi życia myśl dojrzała
że jest na początku nawracania
wciąż się chciała
taka mała
zatopiona w sobie
zakochać w swych pomysłach
i w swojej dźwięcznej mowie
zadziwiona
że może nie być zbawiona
nie tyle ometkowana modlitwami
co ma być serdeczna, kochająca i skruszona
mądrze pomagająca
uśmiechająca się do słońca
sama będąc jego promieniami
czuła, życzliwa, współczująca
w tej rozmowie zadziwienia
wiele każdy z nas ma do powiedzenia
więcej posłuchaj Boga
kochaj Go
i człowieka szukaj
który jest drogą
a nie zawalidrogą
do nieba
z którego Bóg
się miłosiernie uśmiecha
na mnie i na ciebie
cierpliwie
czeka

ks. Andrzej Hładki, Letnica 2020-09-15

jestem – nie jestem
będę - nie będę

jestem w dobrych rękach
gdy jestem w Bożych rękach
nie jestem samowystarczalny
nie jestem panem życia i śmierci
- chociaż jestem wolny

będę w każdej chwili oddychał miłością
gdy będę kochał – kochany ze wzajemnością
„nie będę służył Bogu!”
nie jest to nowe zawołanie
- wtedy diabłu należy się uznanie

tam gdzie jest śmierć
tam też jesteśmy nie mniej

żyjemy na kredyt – Bożego miłosierdzia
bądźmy wypłacalni na co dzień przebaczeniem
- skarbem jest zbawienie

ks. Andrzej Hładki, Koźla 2020-09-11

Nasza strona zapisuje pliki cookies na twoim urządzeniu zgodnie z ustawieniami twojej przeglądarki.